i kiedy julka płakała i płakała, podszedł do niej najprzystojniejszy chłopak w szkole i zaprosił ją do kina. julka była taka uradowana, że zapomniała o matmie i cały dzień chodziłą uśmiechnięta.
gdy wróciłą do domu zobaczyłą, że mama siedzi na librusie i sprawdza jej oceny. "zaraz zacznie się piekło" pomyślała julka. cichutko po schodach uciekłą do swojego pokoju. zaczęłą słuchać muzyki i byłą szczęśliwa. do czasu gdy ktoś nie zaczął walicz do jej pokoju drzwi. "to mama"pomyślała przerażona julka i schowała ssię do szafy. miała racje po chwili do pokoju weszłą mama i oznajmiła że jakiś chłopak czeka na nią przed drzwiami. julka kompletnie zapomniała że była umówiona(nawet nie wiedziała na jaki film). szybko ubrała najłądniejszą sukiennke, pomalowała usta i rzęsy i wybiegła z domu.
c.d.n
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz